Czy kolejna zima będzie równie trudna dla rynku pelletu?

Spis treści:

  1. Czy kolejna zima naprawdę może przynieść problemy z pelletem?
  2. Dlaczego poprzednia zima była tak trudna?
  3. Dlaczego zimą pellet produkuje się trudniej?
  4. Czy producenci mają obecnie zapasy na kolejną zimę?
  5. Czy warto kupić pellet przed zimą?
  6. Czy wcześniejsze zakupy mogą realnie wpłynąć na rynek pelletu?
  7. Czy ceny pelletu mogą ponownie wzrosnąć?
  8. Jak duży zapas pelletu warto przygotować?

Kolejna zima może być równie wymagająca dla rynku pelletu, szczególnie jeśli będzie długa i mroźna, a konsumenci ponownie zaczną masowo uzupełniać zapasy dopiero w trakcie sezonu grzewczego. Rynek po ostatniej zimie nadal nie odbudował dużych rezerw, a możliwości szybkiego zwiększenia produkcji są ograniczone. Jednocześnie doświadczenia poprzedniego sezonu pokazują, że przy gwałtownym wzroście popytu problemy z dostępnością i cenami mogą pojawić się bardzo szybko.

Miniona zima była trudna zarówno dla producentów, jak i użytkowników kotłów na pellet. W niektórych momentach ceny przekraczały 2000 zł za tonę, a chłodniejsza pogoda znacząco zwiększyła zużycie paliwa. Z perspektywy kolejnego sezonu kluczowe będą trzy aspekty – przebieg zimy, dostępność surowca oraz zachowania zakupowe konsumentów.

Czy kolejna zima naprawdę może przynieść problemy z pelletem?

Tak, ryzyko problemów nadal istnieje, ponieważ rynek wchodzi w przygotowania do kolejnego sezonu bez dużych zapasów magazynowych. Obecnie produkowany pellet jest w dużej mierze sprzedawany na bieżąco, dlatego producenci mają ograniczoną możliwość odkładania znaczących ilości paliwa na zimę. Oznacza to, że obecna równowaga pomiędzy popytem a podażą jest korzystna tylko do czasu, w którym zapotrzebowanie pozostaje umiarkowane.

Największe zagrożenie pojawi się wtedy, gdy zimą popyt nagle wzrośnie. Producenci nie mogą z tygodnia na tydzień znacząco zwiększyć ilości wytwarzanego pelletu, ponieważ możliwości linii produkcyjnych są ograniczone, a sam proces zależy również od właściwości dostępnego surowca. Jeżeli duża liczba użytkowników zacznie jednocześnie kupować po kilka lub kilkanaście worków albo całe palety, rynek może ponownie znaleźć się pod dużą presją.

Czy kolejna zima naprawdę może przynieść problemy z pelletem?

Dlaczego poprzednia zima była tak trudna?

Poprzednia zima była trudna przede wszystkim dlatego, że niskie temperatury gwałtownie zwiększyły zużycie pelletu, a producenci nie byli w stanie równie szybko zwiększyć podaży. W efekcie w niektórych okresach ceny pelletu przekraczały 2000 zł za tonę.

Wielu użytkowników kotłów kupowało opał dopiero wtedy, gdy zaczynał im się kończyć zapas. Oznaczało to, że przy najniższych temperaturach popyt kumulował się w bardzo krótkim czasie. Z punktu widzenia producentów jest to szczególnie trudna sytuacja, ponieważ rynek przechodzi z normalnego poziomu zamówień do bardzo wysokiego zapotrzebowania niemal z dnia na dzień.

Problemem nie była więc wyłącznie sama wielkość rocznej konsumpcji. Znacznie bardziej istotne okazało się jej skoncentrowanie w najchłodniejszych tygodniach. To właśnie dlatego eksperci podkreślają dziś znaczenie rozłożenia zakupów w czasie.

Dlaczego zimą pellet produkuje się trudniej?

Zimą produkcja pelletu może być mniej wydajna, ponieważ surowiec jest zazwyczaj bardziej wilgotny i wymaga intensywniejszego suszenia. Jednocześnie same zakłady zużywają więcej energii elektrycznej i ciepła potrzebnego do prowadzenia procesu produkcyjnego.

Wilgotność surowca ma duże znaczenie dla całego procesu. Latem materiał trafiający do zakładów jest zwykle łatwiejszy do przygotowania do granulacji. Zimą trociny i inne surowce drzewne mogą zawierać więcej wody, dlatego trzeba dostarczyć więcej energii, aby osiągnąć parametry pozwalające na prawidłową produkcję pelletu.

Dlaczego zimowa produkcja pelletu jest trudniejsza?

  • surowiec ma wyższą wilgotność,
  • potrzeba więcej energii na suszenie,
  • rośnie zużycie energii w zakładach,
  • trudniej szybko zwiększyć wydajność,
  • najwyższy popyt przypada na najmniej korzystny okres produkcyjny.

Czy producenci mają obecnie zapasy na kolejną zimę?

Duże zapasy są obecnie ograniczone, ponieważ pellet produkowany w kolejnych miesiącach znajduje nabywców praktycznie na bieżąco. Według informacji przedstawionych podczas Forum Pelletu można obecnie mówić o równowadze pomiędzy popytem a podażą, ale właśnie ta równowaga utrudnia tworzenie rezerw na okres największego zapotrzebowania.

Jeżeli producent sprzedaje niemal całą bieżącą produkcję, nie jest w stanie jednocześnie szybko zapełniać magazynów. Dlatego nawet dobry poziom produkcji latem nie musi oznaczać, że przed zimą na rynku pojawi się zapas.

Z punktu widzenia użytkownika ważne jest więc zrozumienie, że brak problemów z dostępnością w sierpniu czy wrześniu nie gwarantuje takiej samej sytuacji w styczniu. Duże znaczenie będzie miało to, ile osób zdecyduje się kupić opał wcześniej.

Czy producenci mają obecnie zapasy na kolejną zimę?

Czy warto kupić pellet przed zimą?

Wcześniejszy zakup pelletu jest obecnie jednym z najprostszych sposobów ograniczenia ryzyka problemów z dostępnością podczas sezonu. Opał warto kupować przede wszystkim wiosną, latem i jesienią, a zimą jedynie uzupełniać zapasy, jeżeli jest to konieczne.

Takie podejście jest korzystne nie tylko dla konkretnego użytkownika. Jeżeli więcej osób kupuje opał stopniowo, popyt rozkłada się na kilka miesięcy. Producenci i dystrybutorzy mogą wtedy łatwiej planować dostawy, a zimą nie pojawia się tak gwałtowna fala zamówień.

Kiedy najlepiej kupować pellet?

  • wiosną,
  • latem,
  • jesienią przed rozpoczęciem mrozów,
  • zimą przede wszystkim jako uzupełnienie wcześniejszego zapasu,
  • z odpowiednim wyprzedzeniem, jeśli mamy miejsce do magazynowania.

Czy wcześniejsze zakupy mogą realnie wpłynąć na rynek pelletu?

Rozłożenie zakupów w czasie może ograniczyć gwałtowne skoki popytu i zmniejszyć ryzyko lokalnych niedoborów. Nie zwiększa to automatycznie rocznej produkcji, ale powoduje, że istniejące możliwości produkcyjne są wykorzystywane bardziej równomiernie przez cały rok.

Jeżeli miliony użytkowników czekają z zakupem do najzimniejszych tygodni, producenci musieliby w krótkim czasie radykalnie zwiększyć dostawy. To trudne technicznie i logistycznie. Gdy część klientów zabezpiecza opał w maju, czerwcu, sierpniu czy wrześniu, zapotrzebowanie nie kumuluje się aż tak mocno.

Wcześniejszy zakup nie rozwiąże natomiast problemów związanych z dostępnością surowca ani ograniczeniami produkcyjnymi. Jest jednym z narzędzi stabilizujących rynek, a nie pełnym rozwiązaniem wszystkich problemów.

Czy ceny pelletu mogą ponownie wzrosnąć?

Ceny mogą ponownie wzrosnąć, jeśli jednocześnie pojawią się silne mrozy, wysoki popyt i ograniczona dostępność paliwa. Poprzednia zima pokazała, że przy takiej kombinacji ceny w niektórych miejscach przekraczały 2000 zł za tonę.

Nie oznacza to jednak, że taki scenariusz na pewno się powtórzy. Rynek zależy od pogody, zachowania klientów, wielkości dostępnej produkcji oraz możliwości odbudowania zapasów przed sezonem. Nie można więc dziś uczciwie podać jednej pewnej ceny na zimę. Większą przewidywalność daje zakup przed największym sezonowym wzrostem popytu.

Czy ceny pelletu mogą ponownie wzrosnąć?

Jak duży zapas pelletu warto przygotować?

Zapas powinien odpowiadać przede wszystkim rzeczywistemu zapotrzebowaniu konkretnego domu, ponieważ zużycie zależy od powierzchni budynku, jego izolacji, rodzaju kotła, długości zimy oraz jakości paliwa. Nie istnieje jedna liczba ton odpowiednia dla wszystkich użytkowników.

Najlepszym punktem odniesienia jest własne zużycie z poprzednich sezonów. Jeżeli użytkownik wie, ile pelletu spalił podczas typowej zimy, może przygotować podobną ilość z niewielkim marginesem bezpieczeństwa.

Warto przy tym pamiętać, że zapas ma sens tylko wtedy, gdy paliwo można prawidłowo przechowywać. Odpowiednio magazynowany pellet może zachować właściwości przez wiele miesięcy, dlatego zakup większej ilości latem nie jest problemem, pod warunkiem ochrony przed wilgocią.

Jak oszacować zapas pelletu na zimę?

  • sprawdź zużycie z poprzednich sezonów,
  • uwzględnij standard energetyczny domu,
  • weź pod uwagę jakość pelletu,
  • dodaj rozsądny zapas bezpieczeństwa,
  • kup większą ilość tylko wtedy, gdy możesz ją prawidłowo przechować.

Źródło: magazynbiomasa.pl

Centrum wiedzy

Sprawdź również: